0

Zielono i nie tylko

Zobacz blog

Dziekuję Wam, że odwiedzacie mnie. Jak myślałam o założeniu bloga, to miałam takie marzenia, żeby ktoś zajrzał, że może jakiś gość będzie. Pamiętam, jak cieszyły mnie pierwsze wyświetlenia, pierwsze komentarze i – wiecie – te 200 000 wejść cieszyło mnie wcale nie mniej i to, że ciągle jednak zaglądacie  – co tu gadać , cieszy mnie bardzo. Oczywiście gratuluję wygrania chusty, a tym, które wiernie odwiedzają mnie i komentują nisko sie kłaniam. Pomyslę może jeszcze o jakimś prezencie rocznicowym, styczniowym.
Odwiedzając inne blogi podpatruję, uczę się, podziwiam, staram się zostawiać komentarz ( z naciskiem na „staram się „).  Teraz była przerwa w postach, głównie z powodu projektów testowych, których nie pokazuję przed opublikowaniem przez projektantkę. Wprawdzie szykowałam się do pokazania małej robótki, do której zainspirowała mnie i podzieliła się instrukcją Sylwka TU. Na Drutozlocie, w ubiegłym roku (?) Sylwka miała ponczo – takie wygodne, proste, przydatne. Poprosiłam, by sie podzieliła pomysłem – podzieliła sie. Dzięki Slywio. Sylwka jest niezwykle ciekawą, inspirującą, ciepłą, przyjazną Osobą, która mnie zauroczyła i cieszę sie, że mogłam ją poznać. Zachęcam zajrzyjcie do niej na bloga. Jeżeli kogoś ciekawi świat – niech zajrzy koniecznie.
Miałam włóczkę, zakupioną jakiś (dłuższy ) czas temu, która okazała sie nie być tą, o której myślałam. Leżała sobie, psując mi humor , że taka gapa jestem, nikt nie chciał ode mnie odkupić i – zobaczyła właśnie ponczo Sylwki. Włóczka nie patrzy na mnie zezowatym okiem złośliwości, a taka narzutka przydaje się.
Wczoraj Hania odtajniła swój projekt TU, który testowałam i mogę już ujawnić swoją wersję TU. Mnie się spodobał bardzo, powstanie drugi sweterek (dla siostry) i trzeci (dla mnie). Trochę zagapiłam się i uznałam, że dla siebie zrobie większy rozmiar, w którym będę się czuła bardziej komfortowo. Ten okazał się chętny do zadowolenia innej, ważnej dla mnie osoby. Niech sie dobrze nosi, Mój osobisty też będzie w zieleni, nieco innej niz ta, ale też ładnej. A ową zieleń, zakupiłam TU, zwie sie też pieknie (Elf).
Włóczka Stella , 375 g.
Druty 3,00 i 2,75
Dziekuję za odwiedziny, cieszę się z każdych odwiedzin, a szczególnie z każdego komentarza. 
A do odwiedzenia bloga Sylwki zachęcam nie tylko  zainteresowanych dzierganiem, takę np. szyciem, podróżowaniem (albo poznawaniem świata bez podróżowania), ciekawych życia.
Aha, taki przypadek mi sie trafił – w jednym tygodniu dwie kartki od podróżników, z dwóch różnych stron świata – bo przecież Indie i Ameryka to chyba różne strony , co? Tak daleko, a ktoś o mnie pomyślał,  Dziekuję .
Kto ciekawy świata, innych ludzi i innych stron, kto wybiera się w podróż samodzielnie, chciałby obejrzeć nie tylko „miejsca z przewodnika” ale poczuć tamtejsze życie, zachęcam do zajrzenia TU i TU 
Dobrego dnia 🙂

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.