0

Sukieneczki dla Danuty.

Zobacz blog

W ubieglym tygodniu uszylam dla synowej dwie male sukienki. Jedna jest z jedwabnej satyny , a ze synowa nosi maly rozmiar, wiec rekawek na manekinie sie sciagnal czyli pomarszczyl, czego nie ma w realu.No i wezowy wzorek drugiej sukni….ostatnio dosc czesto ten wzor na tkaninie mi sie przewinal na Facebooku  , byc moze jest to  na czasie wzor???.Tak wiec szycie trwalo jedna chwilke ,bo nie bylo tutaj nic trudnego(szew z tylu po calej dlugosci sukni , zaszewki na biust i zaszewki w talii z tylu i z przodu, krotki rekawek dolem podszyty recznie i listwy tez wykonczone recznie, w rekawach na laczeniach lamowki).Synowa zadowolona i ja tez bo „co z glowy to i z mysli” .
Chcialam dodac, ze satyna jedwabna jest potworna w prasowaniu!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jest jeszcze kilka rzeczy do wykonczenia, ale  Swieta coraz blizej wiec nie wiem  , czy cos uda sie jeszcze uszyc.Pozdrawiam Was milo.)

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.