0

Polne kwiaty w naszyjniku

Zobacz blog







Zobacz blog

Łąka kwietna jest bar­dzo poży­teczna dla psz­czół, tyle ostat­nio się o tym mówi, by nie kosić par­ków w mia­stach. Jest to warsz­tat pracy dla psz­czółek, a ich jest coraz mniej.

Ale nie o tym mia­łam pisać;)

Polne kwiaty w naszyj­niku.

Bar­dzo lubię maki, ten ich inten­sywny kolor czer­wieni z czar­nym środ­kiem, pięk­nie to razem się kom­po­nuje. Coraz mniej ich widać na polach, cza­sami je zauważę i wtedy przy­staję by nacie­szyć oko. Czy tez tak macie, czy tylko ja tak dziw­nie się zacho­wuję?: )
Oj naszyj­nik długo powsta­wał, kilka tygo­dni, ale to też dla­tego, że przez moją cho­robę nie mogłam pra­co­wać z ciem­nymi kolo­rami, a tu jak widać, chcia­łam być ambitna, i zro­bi­łam czarne tło.
Do tego dobra­łam naj­mniej­sze kora­liki jakie ist­nieją, czyli w roz­mia­rze 1,5mm.
Z kolo­rami było tro­chę zabawy, ponie­waż maki miały być cie­nio­wane, dla­tego uży­łam tutaj mato­wych i błysz­czą­cych powłok kora­li­ków.
I udało się 🙂
Efekt koń­cowy bar­dzo mi się podoba, jest cie­nio­wa­nie, ciemny mak i bez ani jed­nego błędu we wzo­rze: D A to rzadko się zda­rza.
Wyszedł dość gruby bo ma aż 16 mm w obwodzie, ale mimo to nie jest ciężki. Jego giętkość pozwala ide­al­nie go sobie uło­żyć na dekol­dzie.

Gdzie go nosić?

Wszę­dzie 🙂 Latem super pasuje do lnia­nych sukie­nek, tutaj ukłon do natury. Zimą nawet z „żół­tym” swe­ter­kiem ład­nie by się kom­po­no­wał. Takie naszyj­niki nadają się nawet do nosze­nia w pracy, trzeba się wyróż­niać i roz­we­se­lać swoje stroje dodat­kami biżu­te­ryj­nymi. 🙂
Naszyjnik dostępny już jest w moim sklepie. Na pewno będzie unikatowy, bo drugi raz takiego się nie powtórzy.

Dalej







Artykuł Polne kwiaty w naszyjniku pochodzi z serwisu Polskie Rękodzieło.

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.