0

MIRELLA……

Zobacz blog

Mirellę zakupiłam prawie półtora roku temu. Cudowna Asia z Włóczek Warmi ufarbowała mi ją według mojego ,,widzimisię”. 
Początkowo miał z niej powstać sweterek dla Skrzacika i coś dla bliźniaków, ale…..
No własnie:-)
Po długim okresie leżakowania postanowiłam w końcu wydziergać coś dla siebie.
I tak oto powstał oversizowy sweterek, z zalotną łezką na plecach i lekko opadającymi ramionami.
Całość dziergałam bezszwowo od góry na drutach 3,5 mm. 
Zużyłam 300 gram.
Projekt własny.
Sesja zdjęciowa w nadmorskich klimatach ( i jak zwykle mam problem z wyborem zdjęć:-).

No i znowu (delikatnie mówiąc )zasypałam Was zdjęciami:-)
Wróciłam właśnie z kolejnego ( ostatniego już) urlopu, który tradycyjnie spędziłam w Łagowie, w dodatku w doborowym towarzystwie ( czyt. Pchełek i Skrzacika wraz z ich rodzicami).
Było cudnie. Trudno będzie teraz wrócić do szarej rzeczywistości.
Bardzo, bardzo ciepło Was pozdrawiam, dziękuję za wszystkie pozostawione słowa i biegnę w poczytać i popatrzeć co działo się u Was.
Ściskam gorąco.
Ela.

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.