0

Mały „maraton” bezrękawników…

Zobacz blog

Kochani, zgodnie z treścią tytułu dzisiaj zaczynam prezentowanie bezrękawników. Przez następnych kilka wpisów będą tylko one, no może z małą przerwą na czapkę Olafa z Krainy Lodu :). Dzisiaj bezrękawnik wykonany chyba na początku tego roku (robiłam go tak dawno temu, że już nie pamiętam), wzór liści i bardzo delikatny kolor były strzałem w dziesiątkę, bo jak zazwyczaj mam zawsze jakieś „ale”, tak tym razem podoba mi się od początku, aż do końca moja praca i mam nadzieję, że Wam także przypadnie do gustu :).

20170713_155229

20170713_155159

20170713_155209

20170713_155327

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.