0

Kombinezon niemowlęcy z kapturem.

Zobacz blog

kombinezon na wiosnę, na jesień, ottobre, szycie, z kapturem, dresówka w zwięrzątka mamototo
Pamiętacie jak ostatnio przy Antkowej bluzie w zwierzątka pisałam Wam, że pokazuję tylko 1/3 efektu zmagań z materią? Dzisiaj pora na kontynuację 😉 Przed Wam 2/3. 3/3 już widzieliście w kawałkach na insta i fb 😉 
Proszę Państwa, oto miś!

Dokładnie to niedźwiedź. W lesie. Wśród drzew. Razem z innymi leśnymi ssakami, w sam raz dla mojego małego ssaka 😉

Kombinezon dla Zosi, z dalszej części dresówki z mamototo.pl, w środku kaptura jersey. Szyło się super przyjemnie, choć miałam kilka zagwozdek, bo dysponowałam tylko odrysowanym wykrojem i zdjęciem opisu szycia z gazety.
ubrania niemowlęce, kombinezon na zimę

Póki co jeszcze za duży (rozm. 74, Z. ma 69cm dł. i ubranka z Ottobre na 68 są idealne), ale powinien być w sam raz na wiosnę do chusty 🙂
Przód w zwierzątka, na które nie mogę się napatrzeć, tył i rękawy z gładkiej dresówki w tym samym kolorze. 
Punktem krytycznym było wykończenie od szyją. Nie do końca zrozumiałam co autor ma na myśli… I zrobiłam po swojemu. Potem dostałam zdjęcia, więc jeśli będę szyła kolejny (a jest to całkiem prawdopodobne), to już chyba zrobię zgodnie z intencją autora 😉
Tymczasem, dwa zamki kupione na mb, z super hiper łapaczami 😉 , których nazwy niestety nie znam, kupionymi na sztuki w lokalnej pasmanterii. 

jak zasłonić końcówkę zamka

I otwarte. Dorobiłam napki, bo coś poknociłam przy osłonce zamka i nie nachodzi na drugą stronę tak, jak bym sobie tego życzyła. Ale.. podwinęłam pod spód i złapałam napkami. Będzie można spokojnie zapinać zamki 🙂
Maskowanie szwu na karku tym razem inaczej niż poprzednio. Efekt dużo lepszy.

zakańczanie zamków, jak wszyć zamek do dresówki, dlaczego dresówka faluje przy zamku

Ktoś wie jak się nazywają te uchwyty? U mnie to „takie coś do suwaków”, ale to chyba nie jest profesjonalne nazewnictwo 😛

zamek w dresówce jak wszyć, zeby nie falował

 

I miejsce, z którego jestem szczególnie dumna. Końcówka zamka. Zamek był na mb, więc nie miał „wbudowanej” końcówki. Bałam się, żeby suwak nie uciekał, więc wymyśliłam taki patent 🙂 Jak dla mnie jest piękny i jednocześnie będzie funkcjonalny! Maleńki kawałeczek washable kraft paper, a jaki fajny efekt! 
Sam zamek też wyszedł moim zdaniem super. Pytacie często jak wszyć zamek, żeby dresówka nie falowała. Flizelina, flizelina i jeszcze raz flizelina! Podklejamy kawałeczek dresówki (u mnie ok. 2cm) – w miejscu gdzie będzie wszywany zamek, na całej jego długości i gotowe! Szyłam po zamku (zamek u góry, dres na dole). Potem przestębnowałam po prawej stronie wzdłuż i gotowe! 😀 Efekt do Waszej oceny.

jak ukryć końcówkę zamka, żeby nie było widać

Rękawy – na końcach mają „rękawiczki” do podwinięcia na małe łapki. Tu wyszło średnio. Mam nadzieję kolejnym razem jakoś lepiej to zrobić, a jeszcze lepiej wszyć po prostu na końce ściągacze…

kombinezon z rękawiczkami odwijanymi wbudowanymi

Mój jest uszyty na podstawie wykroju z Ottobre, ale gdyby ktoś z Was chciał zrobić swoją wersję, to zapraszam do opisowej instrukcji szycia i przygotowania wykroju kombinezonu – wszystko krok po kroku. 

Szczegóły szycia:
– WykrójOttobre 1/2016, model 8, rozmiar 74 (jest dość szeroki, mam wrażenie, że wykrój przewiduje raczej szycie z dwóch warstw, a nie jednej jak u mnie – LUB czegoś dużo grubszego)
– Materiały – 2x dresówka pętelka – zwierzątka i gładka (bawełna 94% z elastanem 6%, 260g/m2), gładki żółty jersey ok. 200g/m2 (chyba teofilów), ściągacz gładki czarny, 2x zamek, 2 suwaki, 2 takie cosie do suwaka ;), kawałeczek washable kraft paper.
– Zużycie materiałów – Miałam 1mb zwierzątek i 1mb gładkiego. Wycięłam z nich bluzę dla Antka (110), kombinezon dla Zosi (74) i starczyło jeszcze na przód, tył i komin w bluzie dla mnie (38). No i został kawałek na dwustronny komin i może jeszcze na czapkę 😉 Kawałeczki czarnego ściągacza – 4 paski ok. 20×3,5cm. Washable paper – 2x 2×3,5cm. 2 zamki po 45cm (mogą być zwykłe, u mnie akurat nie było, stąd te na mb).
– Maszyna: zwykła i overlock
 Czas: ok. 2-3h – szyty ze 2 tygodnie, po kawałeczku, bo co chwilę czegoś mi brakowało…
Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.