‚kartka’ szyta na maszynie

Zobacz blog

jak szaleć, to szaleć! trafiła się okazja zrobienia kartki ślubnej, to odpaliłam ja maszynę i karton ze wstążkami, koronkami, cekinami… 😉 
po sukcesie ‚kartki’ dla Sis chciałam bowiem spróbować innego wzoru. chodził mi on po głowie już dłuuuuuugo. tylko realizację odkładałam ze względu na obowiązki Matki Małego Przedszkolaka 😉 
początkowo planowałam kwiatki, cekiny i koraliki – krótko mówiąc ‚na bogato’.  ‚kartka’ jednak miała być wysłana pocztą, więc ograniczyłam się do filcu, wstążek i koronek 🙂
tym razem pamiętałam o fizelinie zanim zaczęłam naszywać. dzięki temu kartka wyszła bardzo równiutko! trochę się obawiałam, jak będzie wyglądać ta wąska wstążka przyszyta z obu stron, ale użyłam zygzaka i wygląda to ślicznie!
prosta? TAK. widząc efekt końcowy stwierdzam, że o to mi właśnie chodziło. tandetna? chyba NIE. chyba gorzej by było, gdybym wybrała opcję ‚na bogato’, chociaż i z tego można moim zdaniem fajnie wybrnąć 🙂 
‚kartka’ tym razem nie jest składana. z tyłu ma tylko naszytą kieszonkę, w której umieściłam kartonik ze wzorem własnego projektu na życzenia dla Młodej Pary. 
no i to tyle. ‚kartka’ już poszła w świat. jest to kolejna rzecz, z której jestem bardzo zadowolona 🙂 spodobało mi się szycie ‚kartek’ i na pewno nie jest to moje ostatnie słowo w tym temacie 😉
a w ogóle to zgłaszam ‚kartkę’ na wyzwanie KOLORY września do Art – Piaskownica
 KOLORY września Art - Piaskownica
KROPKA. dziękuję za Wasze wizyty, za to, że chce się Wam zostawić komentarz. duża buźka! PA!

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *