0

Jestem!

Zobacz blog

Witajcie Kochani! Dawno mnie tu nie było… Na Waszych blogach też mam zaległości, a jak już Was odwiedzam to tak na szybko. Jakie są tego powody? Jest ich kilka ale do najważniejszych należy moja psina i jej nadwaga. Zbijanie jej idzie nam opornie. Wszelkie dłuższe spacery bądź próby biegania kończą się takimi protestami:
Kolejny powód to balkon. Marzy mi się taki cały w surfiniach, pelargoniach i hortensjach… Ale jak na razie, wszelkie próby obsadzenia go kwiatami kończą się tak:
W sprawach szyciowych też jest nie najlepiej:
Poduszkami też nie gardzimy:
Jak sami widzicie lekko nie jest. Mimo wszystko postaram się częściej bywać w blogosferze, bo nie ukrywam: bardzo się za Wami stęskniłam.
Ściskam serdecznie

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.