0

I have too…

Zobacz blog

Witajcie
Jak u Was?
Czujecie już ten listopadowy klimat?
Ja już czuję zimę i Święta. 
W głowie tyle planów, pomysłów.
Kalendarz adwentowy już się realizuje. 
Muszę tylko uszyć jeszcze 24 materiałowe woreczki albo rożki na łakocie. 
Najgorsze jest, że u nas tylko ja jestem amatorką słodkości 🙂
A na razie zrobiłam moje pierwsze pele-mele (wiecie skąd ta nazwa?)
Wiem, że wszystkie już to macie, dzięki temu znalazłam wiele podpowiedzi i wskazówek do jego wykonania. Wasze blogi są pełne inspiracji.

Do wypełnienia przydała się stara, zużyta poduszka. Za tkaninę „obiciową” posłużył stary len (kiedyś kupiony w lumpeksie), a zamiast guzików srebrne paciorki które naszyłam na tasiemkach.
A propos tych paciorków, mam ich całe opakowanie i już pomysł na zimową dekorację. 
Wkrótce o tym napiszę.

Kupiłam też ostatnio nowy lampion. 
Swoją surowością nawiązuje do klimatu zimowego.

Dzisiaj tak króciutko, uciekam do moich chłopaków.
Czasami mam wrażenie, że jestem im niezbędna 24h na dobę 😉
Miłego środowego wieczoru Wam życzę


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.