Czarne i białe.

Zobacz blog

W tym roku na moim blogu zdecydowanie dominuje haft i karteczki.
Dzisiaj również przychodzę do Was z haftowanymi karteczkami. Tak się złożyło, że z białą i czarną.

Zacznijmy od czarnej.
Jest to voucher – prezent od koleżanki dla koleżanki.
Zamawiająca pozostawiła mi pełną dowolność w kolorystyce i wyborze haftu. Oczywiście całość musiała powstać „na już”, bo pomysł zrodził się dość późno i trzeba było galopować.

Biała karteczka, to kolejne ślubne łabądki.
Delikatnie, skromnie, bez przepychu – czyli moja normalność.
Całość schowana w pudełeczku z okienkiem.

Teraz wracam do Salu BB. Muszę się spieszyć, aby zdążyć w terminie.
Pozdrawiam i słoneczka wszystkim życzę
           Ola

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *