0

Charytatywnie dla Lilli

Zobacz blog

Witam Was 

Myślę, że wyjaśniać wiele nie muszę, wszyscy wiedzę kim jest Lila. A tych co nie wiedzą odsyłam do Reni Walczak, wszystkie informacje znajdziecie TU

Zanim przejdę do właściwego tematu dzisiejszego posta, kilka słów wstępu.

Jakiś czas temu Irenka z bloga   https://babuchowerobotki.blogspot.com/  
zapytała czy ktoś by nie chciał przygarnąć świątecznych hafcików. Tak się jakoś złożyło, że tylko ja byłam na nie chętna. 
W efekcie stałam się posiadaczką takiej cudnej kolekcji. 


Ale zamiast małej koperty z haftami, przyleciała do mnie ogromna  koperta, w której dodatkowo znalazły się bazy z kopertami do kartek. 

Irenko pięknie dziękuję za tyle dobra !!!!!. 

Po otrzymaniu przesyłki zrodził się w mojej głowie pomysł. Skoro zostałam tak hojnie obdarowana postanowiłam obdarować innych. A mianowicie wykonać kilka kartek z tego co dostałam i przeznaczyć na aukcję dla Lili. 
Każdy z zestawów składa się z 3 kartek z kopertami i wklejonymi życzeniami. Wystarczy zaadresować, podpisać i wysłać. Na terenie Polski wysyłam na mój koszt listem poleconym ekonomicznym. 
Zapraszam Was do licytacji na 
Charytatywni Allegro TUTAJ

A poniżej kartki które tam znajdziecie. 
Zestaw pierwszy – trzy kartki wykonane z haftów od Irenki. 

W środku życzenia w choince i koperty.

Zestaw drugi to kartki wykonane  na bazach od Irenki. Embossing na gorąco świątecznego stempelka z widoczkiem. Dzwoneczki z transparentnego papieru. Napis stemplowany i embossowany na gorąco. W środku stemplowane życzenia w kształcie choinki. 

Zestaw trzeci to proste kartki z grafiką, na bazach które mi zostały po wycięciu bombek do pierwszych kartek. Wytłoczyłam na nich wzorek w gwiazdki. W środku życzenia w kształcie bombek.

I  na dziś wszystko, dochodzi północ więc wypada jeszcze złapać kilka godzina snu przed kolejnym pracowitym dniem,
Mam nadzieję, że znajdą się chętni na karteczki i pomoc w zebraniu środków na rehabilitację  dla Lilli.  Serdecznie zapraszam. 

Pozdrawiam Was i dziękuję Wszystkim za komentarze, które od prawie 5 lat mobilizują mnie do działania. 

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.