0

Zrób to sama. Dzień Dziecka. Kredki, Wysoczyzna i tkanina, czyli prezenty nieoczywiste.

Zobacz blog
Niech Dzień dziecka trwa bez końca!  Świętjemy od wczoraj i zanosi się na jeszcze ;-)) :))))
Czym obdarować najkochańsze bąble?
Niełatwa sprawa.
Zewsząd medialne bombardowanie: laptop!- tak, smartfon- chcę!, x-box- cu-dow-nie!
A pewnie.
Materia jest ważna, bo obok duchowości i rozwoju wewnętrznego wypełnia człowieczą całość. Jednak nadmiar przedmiotów masowych jest najzwyczajniej w świecie…męczący, nudny, przereklamowany.
Dlatego STOP. 

1. Po co kolejny gadżet, który jak zapewniają producenci wytrzyma całe trzy lata. Gwarancja jakości i użyteczności na bank zakończy się wraz z żywotem wyżej wymienionych treści pożądania. Następnie pożądanie  wzrośnie  na tyle, że dominantą życiową stanie się hasło: zdobyć, mieć, posiadać, musieć, rościć o więcej…
Nie czas i miejsce na moralitety o wpływie  tegoż na wychowanie- niechaj pałeczkę przejmą pracujący nauczyciele, pedagodzy, rodziny.
Wpływ jest bezapelacyjny, destrukcyjny i mącący na wskroś. 

2. Aktualnie skupiamy się zatem  na rzeczach, które nie mieszczą się w koszu na SPAM, nie są objęte żadnymi gwarancjami zakupu i nie mieszczą się w kanonie Made in Hipermarket.
Booo:
– To Ty Mój Dziubasie i Ty Starszaku nie mniej Nicponiasty  ;-))  jesteś dla  mnie ważny, nie prezent którego miarą miałbyś być.
– Ty jesteś ważny, a nie moje niespełnione w dzieciństwie marzenia o zabawkach.
– Ty jesteś ważny, a nie mój wyrzut sumienia, że jestem ciągle zabiegana, zajęta, zbyt zmęczona.
– To Ty jesteś ważny, a nie pokaz cudownej pozycji ekonomicznej.
– Ty i tylko Ty jesteś sercem mamy i taty. Ty i nasz wspólny czas na kokoszenie się
  w łóżku, przytulasy, poczytanki, wygłupianki, zabawy, sekrety, które znamy tylko my. <3!

Uradziliśmy wespół z drugą połową, że najczęściej jak się tylko da, będziemy sobie robić prezenty nieoczywiste oraz nierujnujące. Hah! :)))   ;-))
W zasadzie, to słowo prezent też nam jakoś nie pasuje ( jeszcze chwila i skończy się lista rzeczy odpowiadających rodzinie Łysego, ha, ha…).  W każdym razie prezent stawia osobę sprezentowaną w sytuacji rewanżu. Niech więc to będzie: podarek. 🙂 😉

Podarek No 1.
Warsztaty z kredką.

Jako, że wykonywałam już ją z dzieciarnią świetlicową rzeknę wprost: to bułka z masłem.
Najlepiej smakuje twórczość wspólnie wykonywana, więc warsztaty z rodzicami z  okazji Dnia Dziecka większość bąbli  wspaniale uraduje :)))
Poniżej zajawka z takiej operacji.

Co potrzeba:
– wspólny czas
– formy do lodu- silikonowe, foremki metalowe,  czy też do ciasteczek
– starte na grubej tarce do warzyw stare końcówki kredek świecowych—-> nad tym spędzimy troszkę   czasu, dlatego lepiej zetrzeć je dużo wcześniej.
– odrobina tłuszczu do posmarowania wnętrza foremki ( pomocne! efekty pracy się nie przyklejają )
– piekarnik; my ustawiamy na 90 stopni- przy zwiększeniu temperatury kopci, jest to wiec zależne
  od samego piekarnika pewnie; pieczemy do stopienia się okruszków i ujednolicenia masy 😉
– nieograniczona fantazja dziecięcia w procesie mieszania barw 😉

Umieszczamy w foremce, zmieszane 
według własnego pomysłu okruszki kredek. 
Zawsze
 ( a wykonywałam je  z dziećmi  niekoniecznie własnymi po wielokroć )
czekamy z niecierpliwością na efekt! 😀
Nie ma drugiej takiej samej kredki, 
dlatego są magiczne. 
Czarodziejskie.
  Niespotykane. 

                                                                 

                Zapewniam, że każda rysuje!
                Każda też jest wyjątkowa, ponieważ wykonywana wspólnie przez nasze
                oraz małe, kochane, dziecięce rączki.
             

Podarek No 2.
Rysowanie na tkaninie.

Modne, twórcze, niepowtarzalne.
Jakiś wirusek pozytywny dał się we znaki, nadanie na jednej fali, bo w podobnym czasie z Martą z domku przy lesie zapragnęłyśmy wyjść na przeciw malunkom na tkaninie.  Dzieci radzą sobie z tym świetnie.

Co potrzeba:
– wspólny czas
– tkanina, najlepiej biała, w pożądanej formie- u nas to pościeLOVE oraz koszulkowe manewry.
– kredki do malowania na tkaninie (koszt: jakieś 2 dychy)

 Po zaprasowaniu można prać w 30 stopniach i delikatnym płynie.





Podarek No 3.
Spacer, wypad, pogaduchy.

Łazęgi po lesie, który oddalony jest w zasadzie 5 minut od chałupy, są zawsze wydarzeniem.
Dodatkowo taki wypad to badanie terenu, ponieważ przygotowujemy się do rodzinnej gry terenowej, a mianowicie do pochodów!
Ktoś  pamięta ?

 Las jest  zmienny, różny, z każdą porą roku zadziwia. Jest piękny!
No bo, a to norka nowa- pewnie bobrza, a to liść z gigantyczna dziurą. Ciekawe, kto go tak wyżarł…?

                                                             Takie rzeczy… ,

                              a mrówy jakieś takie zajęte swoim pod i nadziemnym światem.
                                   Całkowicie ignorują nasze odwiedziny. I dobrze.
                                Człowiek, to ostatni osobnik mile tu  widziany.
                              – „Ciii… , nie tup mamo! I nie stój za długo! Zwiewamy! „

                                  Gdyby ktoś pytał…tak, mamy tutaj klimat  nadmorski.
                                  Często wieje, a pogoda rządzi się swoimi prawami.
                                  Meteorolodzy z Polski centralnej nie powinni stawiać
                                  zbyt śmiałych prognoz- to nie działa. Tutaj jest  po prostu inaczej.
                             

                                 

Jak długo pająk buduje pajęczynę?
Jak plecie sieć?
Dlaczego każda ma inny kształt?
I wreszcie, czy to prawda, że to najmocniejszy materiał na świecie?
Dużo pytań, długa wycieczka :-)))

Po wyprawie deserowe
słodkości dla Starszaka.

Makaron ze śmietaną, cukrem i truskawkami!
Mały jest chyba jedynym dzieckiem na świecie, który organicznie nie cierpi truskawek. Dla niego zatem lody, a dla Starszaka i dla nas też… czerwoniutkie, pyszne, słodkie i pachnące danie.
Mniam!!!

Najlepszości Kochani! Najlepszości! :-*

Aga Pe. :-)) 

  

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.