0

Zdjęciowo

Zobacz blog

Tym razem zdjęć będzie troszeczkę,  powiedzmy sporo. Nie umiałam zdecydować się, ktore – to będzie niezdecydowanie. Na szczęście, jak ktos się zacznie nudzić, to może zrobić klik na inne strony.
Zacznę od chusty. Lubie chusty. Mam ich sporo, chyba na każdy dzień miesiąca – lubię je robić. Takie odchylenie. Lubie je też testować, bo najczęściej mój angielski wystarcza, a do swetra nie zawsze. Oczywiście zawsze mogę dopytać – tylko jak dopytać kogoś kto polskiego nie zna? Na migi przez internet się nie da. Zauroczył mnie projekt Hani Maciejewskiej TU, więc chętnie podjęłam wyzwanie. Oglądałam swoje zapasy i zamrugał do mnie moteczek,który długo juz czekał na swój dzień , zakupiony TU. Irish fielos,  Zaprosił do towarzystwa merino 4 ply Sosnowe igły od Agnieszki TU 
Uznałam ten duet za udany , druty 2,75 miałam i – powstała Gryfno Frela w moim wykonaniu. 
Oba kolory tak mniej więcej 400 m. Piszę mniej więcej, bo w zależności od tego jak robimy, jaki moteczek nam sie trafi – są pewne drobne różnice u testerek.
Teraz koraliki. Czasem jeszcze robię, chociaż trudno, bo oczy chcą na odpoczynek. A zapas koralików, no hm, jakby to powiedzieć – no jest duży. Trzeba będzie pewnie podzielić się z chętnymi.
Powstał naszyjnik, do którego dorobię bransoletkę lada dzień.
Wzór z Pinteresta, niestety nie udało mi się znaleźć autorki. Wiem, wiem autora szanować trzeba i ja szanuję, tym razem jednak moje umiejętności techniczne okazały się za słabe.
No i bransoletka. Sugestie kolorów od chętnej osoby, a kurs TU. Jakby ktos chciał skorzystać, to zachęcam. Bardzo jasno pokazane co i jak. Dziekuję

ufff, ktoś cierpliwy dotarł do końca? 
Dziekuję za odwiedzenie mnie, dziękuję bardzo, jeżeli zdecydujesz się zostawić komentarz. Czekając na ochłodzenie, pomyślę co dalej. Pozdrawiam, dobrego dnia.

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.