0

Zapatrzona urocza sowa

Zobacz blog

Sowy, sówki! Uwielbiam je szyć! 🙂 Po dłuższej przerwie znowu miałam okazję uszyć poduszkę sówkę. Tym razem szyłam ją dla dwuletniej Oleńki z mojej rodziny.

Najbardziej podobają mi się sówki, które wyglądają na zapatrzone, nierzadko na osobę siedzącą obok takiej poduszki. Taką też sówkę uszyłam dla Oli.

Jest to pierwsza sowia poduszka, do której dodałam kokardę. Dodaje jej fajnego dziewczęcego uroku. 
A odchodząc od tematu szycia, to jak Wam mija letni czas? Mi czerwiec mija mega szybko, bo dużo pracy w pracy i jeszcze sporo szycia się nazbierało. A do tego letnie przyjemności: grille, spotkania ze znajomymi, spacery. Eh, często chciałabym zwolnić bieg czasu 😉

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.