0

Zakładki z monogramem.

Zobacz blog

Witam Was

Nie od dziś większość z Was wie, że bardzo lubię wyszywać zakładki. Sporo ich już poleciało w świat bo lubię je też darować.  Bardzo też lubię wyszywać monogramy, róże i napisy. A wszystko to znalazło się na ośmiu zakładkach. 


Pewnie się dziwicie, dlaczego widnieje na nich taki napis 🙂
Otóż zakładki były prezentem  dla moich wspaniałych blogowych koleżanek, na kolejnym naszym wspólnym robótkowym spotkaniu, które miało miejsce w Toruniu właśnie. 
 Na spotkaniu stawiły : 

D  jak Dorotka 
D jak Danusia 


E jak Ela 
H  jak Hania 


S jak Sylwia zwana Olą 
M jak Marysia


J jak Justynka 
A jak Ania czyli ja 



A na dokładkę do zakładek wydziergałam jeszcze szydełkowe świeczki, wg TEGO filmiku Aurelii Lewickiej.


Moje skromne prezenty zginęły w „tłumie” prezentów przygotowanych przez  resztę dziewczyn. Dobrze, że miałyśmy ogromny stół  🙂

A stół był sercem kuchni, który służył nam  do biesiadowania i do robótkowania. Aż dziw bierze, że nikt niczego nie wylał na te nasze robótki 🙂


A działo się dużo: 
Pod okiem Marysi powstały cudowne haftowane medaliony 


Pod okiem Eli  powstały kolorowe jesienne liście w technice quillingu konturowego 


Pod okiem Dorotki powstały  kwiatuszki z foamiranu .


A cały nasz weekendowy  dorobek tak wygląda. 

Ale nie samym rękodziełem człowiek żyje, nie wypadało być w Toruniu i nie odwiedzić Kopernika. 


 Na Piernikowej Alei Gwiazd   nasze rączki „odciśnięte” zostały, wzbudzając przy tym niemałą sensację, bo żeby zrobić to zdjęcie musiałyśmy się prawie położyć na chodniku 🙂


Z wieży Ratuszowej , gdzie cztery z nas się wdrapały, rozciągał się przepiękny widok na miasto 

a tu już Toruń z poziomu zero


Na zakończenie pamiątkowe zdjęcie z Hanią i Danusią – czyli 3/4 ekipy, która zapoczątkowała tradycję blogowych spotkań w realu.  


Kto ciekawy jak się to zaczęło, może poczytać  TUTAJ  
Trochę nam się  grupa rozrosła, przez te 3 lata.  Cieszy mnie to bardzo, jedynym  problemem staje się znalezienie kwatery z odpowiednio wielkim stołem 🙂
 Ale dajemy radę, bo kto jak nie MY ! 

Pozostał żal, że czas nieubłagany tak szybko nam minął. Kolejne spotkanie zaplanowane zostało, a wraz z nim odliczanie ruszyło. Bo najważniejsze to mieć cel i dążyć do jego osiągnięcia. 

Dziękuję Wam dziewczyny za wspaniały weekend !!
Dla takich chwil nawet ośmiogodzinna podróż polską koleją  z 2 przesiadkami nie jest uciążliwa, a wręcz bym powiedziała że korzyści przynosi 🙂


 Pozdrawiam was serdecznie. 

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.