0

Z końcem roku

Zobacz blog

Drzewko choinkowe straciło już swoją soczystą zieleń,
to znak, że kończy się już ten cudowny świąteczny sezon.
A jaki będzie ten nowy rok?
Wszystkim wam i sobie życzę, żeby był zdecydowanie lepszy od tego odchodzącego.
Szczęścia nigdy za wiele.
Obiecałam, że pokażę więcej kadrów z naszego salonu, zanim schowam wszystkie ozdoby.
Zatem nadal w bardzo jeszcze świątecznej odsłonie, pozostałe zakątki tego naszego livingroom’u.
 Na niektórych fotografiach możecie dostrzec takiego małego kajtusia,
to Adaś moja dwuletnia pociecha, która towarzyszy mamie zawsze i wszędzie.

Z nowości na zdjęciach możecie dostrzec zielone girlandy,
które umieściłam na szafkach i półce nad tv.
Posłużyła mi w tym celu stara sztuczna choinka, którą rozebrałam
na mniejsze gałązki.
Na ścianie wisi też stroik z wiklinowego wianka, na którym podwiesiłam
zeszłoroczne bombki.
W oknach wiszą duże papierowe gwiazdy,
które w ciągu dnia i wieczorem rozświetlają nam pięknie salon.
Na kanapę uszyłam też dwie poszewki z motywem gwiazdki.
O pobielonym stole z krzesłami wspominałam wcześniej.
W nowym roku położę jeszcze kolejną warstwę farby, no i wzmocnię całość,
ale jeszcze w tej kwestii muszę się wyedukować, bo nie wiem czy ma to być jakiś
specjalny wosk, czy może akrylowy lakier do drewna.
Jeśli macie dziewczyny w tej dziedzinie doświadczenia, to bardzo proszę
o wskazówki i podpowiedzi.

A na koniec migawki z haftów, które międzyczasie wykonuję.
Cudna seria obrazków z króliczkami.
Uwielbiam je wyszywać, sprawia mi dużo frajdy oczekiwanie,
aż ukaże się w końcu obrazek w tak pięknych, pastelowych kolorkach.

Jutro będzie dzień pewnych podsumowań, 
więc już teraz serdecznie was zapraszam.
REKLAMA
dragonfly24.com.pl

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.