Z innej bajki

Zobacz blog

Dziękuję Wam gorąco za liczne życzenia, które umieściliście pod ostatnim wpisem! Serdecznie dziękuję za pamięć i ciepłe słowa i odwiedziny. Nie do wszystkich z Was dotarłam z rewizytą – wybaczcie, proszę, będę się tłumaczyć niezbyt oryginalnie – czas…

Dziś będzie bezkrzyżykowo. Krzyżyki powolutku rozmieszczają się na kanwie i ciągle nie widać końca ich przybywania.  Będą za to kartki i to inne pod każdym względem. Inne – niż robiłam dotychczas, inne – względem siebie, usytuowane na dwóch przeciwległych biegunach. Będzie mrocznie i z pazurem, ciemno, ostro, drapieżnie; ale i słodko, delikatnie, romantycznie, kwiatowo, koronkowo. Ciekawe, która wersja przypadnie Wam do gustu;)

Nie myślcie sobie, że nagle zaczęłam eksperymentować z własnej nieprzymuszonej woli, co to to nie!;) Subtelny przymus telefoniczny miał jak najbardziej miejsce;)
W stworzeniu kartki w mrocznym klimacie pomógł mi ten kurs. Dzięki innej formie kartki mogłam wykorzystać ścinki papieru w czarnym i fioletowym kolorze, bo nie dysponowałam akurat większymi arkuszami. Za jedynym zamachem udało się zrobić kartkę w pożądanym kolorze i pozbyć się fruwających wszędzie kawałków papieru;) Wyszło tak:

Z kolei przy powstawaniu drugiej kartki pomagał mi ten kurs. Inny układ papieru, inne kolory, detale, innym słowem – zupełnie inna kartka:)

Wyszło chyba nie najgorzej:) Grunt, że zdobyłam nową sprawność:))
Po krótkim romansie z papierem wracam do porzuconych krzyżyków:)

Pozdrawiam Was słonecznie!


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *