0

WRÓCIŁAM:-)

Zobacz blog

Wracam do blogowego świata i do Was drogie dziewczyny.
 Czas spędzony w Świebodzinie na Oddziale Rehabilitacji na długo pozostanie w mojej pamięci.
Po pierwsze i jak dla mnie najwaznejsze- zakres ruchów mojej prawej ręki bardzo, bardzo się poprawił. 
Po drugie- zderzenie z rzeczywistością. Coś, co powinno być standardem i nie powinno dziwić, mnie osobiście powaliło na łopatki.
Co mnie tak zaskoczyło? Wszechobecna czystość panująca w całym szpitalu, podłogi, w których mozna się przeglądać, pachnące sanitariaty, pokoje z ubikacją i prysznicem. Bardzo przyzwoite posiłki Cudowna kadra pielegniarska, medyczna, techniczna, rehabilitacyjna.
Wspaniałe Panie, z którymi dzieliłam pokój. Jednym słowem pieknie.
Do takiego Szpitala mogę wracać i powrócę, bo czeka mnie jeszcze operacja barku, a potem ponowna rehabilitacja.
Ale tym razem już bez obaw i bez strachu.
Polecam Świebodzin i Loro z pełna odpowiedzialnością każdemu.
I po cichutku rzyznam, że choć to szpital, chętnie zostałabym tam na dłużej:-)
Robótkowo rownież się działo. Udalo mi się wydziergać trzy sweterki, właściwie byłyby cztery, ale dwa razy zaliczyłam prucie.
O moich szpitalnych wyczynach dziewiarskich napiszę w osobnym poście.
Bardzo ciepło Was pozdrawiam, dziękuję za pamięć, pozdrowienia telefony i za Wasze kciuki:-)
Ela


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.