Wężykiem, zygzakiem

Zobacz blog
Tak właśnie ganiam i biegam… do pracy znaczy – w te i z powrotem. Codziennie, tak jak wspominałam ostatnio 🙂
A do tego coś tam leci z nieba i mamzi momentami, więc co by nie zmoknąć zbytnio, biegam (a właściwie próbuję) między kroplami deszczu/płatkami śniegu 🙂 czyli zygzakami ganiam 🙂 śmiesznie tak 🙂 i pewnie więcej kilometrów przez to nabijam, ale nic to, ogarniam jakoś 😉 no i jakby nie było, to kondycję jakąś tam się w miarę utrzymuje 🙂

W związku z tym moim zygzakowym przemieszczaniem się, ukleiłam świąteczną kartkę zygzakową, a jak! Da się 🙂
Połączyłam delikatnie złoty papier Świerszcza za kominem z Czerwoną kurtką i zygzakami Laski cukrowej. Do takiego potraktowania tego papieru zainspirowały mnie totalnie proste, a jednocześnie przepiękne kartki Niepowtarzalnej Kartki – Milena jest mistrzynią w swym fachu! 🙂
Brzegi papierów odrobinę potargałam i poszczególne elementy przykleiłam na kostkach dystansowych. Do tego złota wstążka zakupiona w zeszłym roku w Biedronce oraz mała, filcowa choinka z wytłoczonymi gwiazdkami, myślę że pasuje… 😉

Banerek do zabrania:    
BANEREK DO POBRANIA 
wyzwanie boże narodzenie
Kartkę przygotowałam według mapki wyzwaniowej Kwiatu Dolnośląskiego i zgłaszam moją zygzakową w wyzwaniu tematycznym Justt w Diabelskim Młynie oraz świątecznym wyzwaniu Anniko w Projekcie Wagi Ciężkiej oraz bożonarodzeniowym wyzwaniu w Na Strychu.
Dziękuję za uwagę 🙂 trzymajcie się ciepło!
Ja lecę dalej… zygzakiem 😀
Karolka

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *