0

Tuniki czyli przedswiateczne szycie.

Zobacz blog

Uszylam mojej Lus trzy tuniczki i jedna sukienke sylwestrowa.Nie mam zdjec z wlascicielka w roli glownej ,bo jej tu u mnie zwyczajnie nie ma, a tuniczki jada jutro do niej i dopiero w Swieta bede mogla zobaczyc, jak wygladaja na ludziu.
Sukieneczka sylwestrowa uszyta jest z haftowanej koronki, na podszewce . Na koronce jest duzo zlotych nitek, ale niestety nie moge ich uchwycic na zdjeciu .Sukienka ma fantazyjne wiazanie , ktore z tylu przechodzi w kokarde.Mozna ja nosic rowniez bez wiazania i jako ozdobe zawiesilam na szyi kilka sznurow zlotych perel, ktorych zlotego koloru tez nie umiem uchwycic.
W kolejce do szycia czekaja dwie sukienki dla mojej synowej Danuty a na samym koncu ubrania dla mnie. Czyli sprawdza sie stare przyslowie , ze „szewc bez butow chodzi”,bo do konca nie jestem pewna ,czy zdaze uszyc cokolwiek dla siebie.


Tutaj jest zdjecie sukienki z tylu.Chcialam pokazac to wiazanie, ktore przechodzi na plecach w kokarde.Mozna tez zrobic odwrotnie i zawiazac kokarde z przodu na dekolcie, ale to juz nie ten efekt.


Gdy odrzucimy wiazanie, mozna zalozyc pod szyje  jakies korale badz inna ozdobe.

Ta  sukienka ma tylko z przodu jasno rozowy karczek i pekniecie na dekolcie.


Musztardowa sukienka ma  podobnie jak ta wyzej, karczek i rekawki granatowe.


Prosta tunika z dzianiny w kolorze turkusowym zgaszonym.


Ponizej kilka zdjec sposobu wykanczania rekawkow, szwow bocznych  czy ramion.Bylo duzo pracy recznej.

Zycze Wam  udanych wyborow przy zakupie swiatecznych prezentow.
Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.