0

Tulipany

Zobacz blog

Dziś kolejny projekt odkładany i planowany od dawna 😉 I tak jakoś w końcu postanowiłam spróbować 🙂 Na wiosnę uszyłam sobie bukiet tulipanów 🙂 A co?! No i mam sześć pięknych sztuk, które na pewno nie zwiędną 🙂 
Na Internecie jest wiele ‚przepisów’, ale ja postanowiłam po swojemu. Sama narysowałam sobie szablony. Łodygę zrobiłam na 3 cm szerokości i około 26 cm długości – tak mi pasowało do dzbanka 😉 
Tym razem wszystko prasowałam i spinałam szpilkami jeszcze przed wycinaniem 🙂 Się uczę! 🙂 Okazało się, po raz kolejny, że szycie poszczególnych elementów wcale nie jest trudne. Tylko spokój i wolne ruchy 😉
Dobrze powycinać na główkach tulipanów wzdłuż szwu takie małe kliniki 😉 Ładnie się wtedy układają po przewróceniu na prawą stronę 🙂 Jeśli chodzi o liście to nic nie wkładałam do środka. Widziałam gdzieś, że niektóre panie wkładają ocieplinę, żeby liście trzymały pion, ale moje dały radę i bez tego 🙂 
I teraz łodygi. Próba cierpliwości 😉 Trzeba sobie znaleźć system. Są dwa sposoby: można do wewnątrz po prostu włożyć plastikowe słomki – takie do picia 😉 Można też wypchać. Ja użyłam zwykłej waty kosmetycznej. Do łodygi wsunęłam słomkę i przez tę słomkę wpychałam watę patyczkiem do szaszłyków. O tak:
Potem każdą łodygę toczyłam jak wałeczek z plasteliny. Dzięki temu nieco się wyrównał i ogólnie jest OK. Potem wszystkie elementy kleiłam klejem na gorąco. Jest przy tych tulipanach trochę roboty, ale efekt końcowy super. Zresztą zobaczcie sami:

A tu już bukiet w dzbanku:

Wygląda to naprawdę bardzo przyjemnie. Polecam, bo po takiej dłubaninie ich wygląd jest doskonałą nagrodą.
A teraz już czas na świętowanie i odpoczynek. Życzę wszystkim wiosennych i słonecznych Świąt. Pozdrawiam.

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.