0

Świat haftu – finał

Zobacz blog
Huraaa skończyłam!!!!
Właśnie ukończyłam pracę nad haftem o hafcie – nie wiem czy można tak to napisać. W każdym razie koniec. Na początku sądziłam, że taka praca, z kilkoma elementami, ładne kolory, wszystko pójdzie szybko i łatwo. Ale wcale tak nie było. Przyznam, że ten haft dał mi w kość. A tu jakieś dziwne bachstitche, a tu frenchknoty, a tu zaraz zmiana koloru, a tu taka odległość, a tu inna wielkość krzyżyków….
I w końcu z miesiąca zrobiło się kilka miesięcy. Trochę mnie zmęczył ten haft. Ale efekt – nie wiem jak dla Was ale mi bardzo się podoba.

Pewnie, że oprawiony wyglądałby o niebo lepiej. Szukałam do niego kwadratowej ramy i nie znalazłam. Więc chyba czeka mnie wizyta u jakiegoś ramiarza. A czy tacy są w Warszawie? Pewnie tak, tylko gdzie…
Musze zająć się tą sprawą, bo haft z bałwankiem też czeka na oprawę . A nie chciałabym, żeby obie prace przeleżały w szufladzie…

Był to gotowy zestaw z DMC, fajna sztywna kanwa i uporządkowane muliny DMC, czytelny wzór. Całość oceniam bardzo dobrze, zestaw kupiłam stacjonarnie w Pasmanterii „A Guzik!”

 

Książka, którą teraz czytam to:

.
A do niej mam taką śmieszną magnetyczną zakładkę 😉

Na koniec chciałabym Was jeszcze zaprosić do udziału w zabawie „Podaj dalej” – zostało jeszcze jedno miejsce, serdecznie zapraszam, a po szczegóły kliknij tu

Dziękuję za życzenia i przemiłe komentarze pod ostatnim postem – przesyłam buziaki 💗
Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.