sweterkowa poszewka na poduszkę – Żyrafowy sklepik

Zobacz blog

Dzień dobry, dzień dobry! Piękny słoneczny poranek, kawusia i ból ramion po wczorajszym piłowaniu desek. Oj, zastany człowiek jest i zgnuśniały w tę zimę 😉
O drewnie będzie innym razem, a dziś pokażę poduchę, a raczej poszewkę na poduszkę, którą uszyłam ze swetra. Moją teorią na temat miłości do poduszek i na temat stanu ich posiadania wyłożyłam już przy okazji innej sweterkowej poszewki, toteż nie będę się powtarzać 😉 Dlatego dziś krótko. Kupiłam sweterek w ciucholu, bo miał świetny wzór! A potem powstała z niego poduszka:
Poszewka ma ciekawy odcień – trudno go było uchwycić na zdjęciu, a ja odkryłam go dopiero po wyjściu z ciuchola. Taki beż wpadający w oliwkową zieleń. Dobrałam więc ciemnozielone guziki do zapinania i zrobiłam oczka z ciemnobrązowej taśmy przeszytej ozdobnym szwem 🙂
Poszewkę możecie kupić w Żyrafowym sklepiku, bo przecież ileż można mieć poszewek tylko dla siebie?! 😉 Polecam, zapraszam 🙂
A teraz zmykam, bo ładne światło jest, to może się jakieś fotki udadzą 😉 Pozdrawiam, PA!

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *