0

Spodnie z misiem.

Zobacz blog

Po intensywnie kreatywnym tygodniu przyszła pora na powrót do spraw bardziej szyciowych 😉 Dzisiaj będzie coś, co leżało i czekało już od jakiegoś czasu, żeby Wam to pokazać.
Nie będę zanudzać opisami i na pocieszeniem powiem jeszcze, że to już chyba ostatnie portki z tej serii w tym sezonie, rozmiar jak zwykle ciut na wyrost, więc powinny posłużyć do końca wiosny. Pora zabrać się za coś „lżejszego”.
Przy okazji robienia żółtych spodenek (tzn z żółtym tyłkiem) wycięłam od razu z tego samego wykroju jeszcze brązowe. Materiału było lekko za mało, więc makiety na dole są z misia, który jest również na tyłku.

spodnie z kolorową pupą

Jak widać makiety wyszły kiepsko, na dole zrobiły się dziubki, a przez to, że misiowaty materiał jest śliski, a dres gruby, rozjechały mi się szwy na łączeniach… No cóż, nie ma tak, że wszystko wychodzi idealnie.

I jeszcze bonus, bo model łaskawie raczył prawie zapozować 😉 Na zdjęciach widać, o ile spodenki są jeszcze za duże.

łata na spodniach


Dalej
Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.