0

sowio

Zobacz blog

Dziś sowy. 
Wiem, że sowie szaleństwo już minęło, ale jakoś nie mogłam się do niego przekonać. 
Teraz jednak okazało się, że ze względu na niewielkie rozmiary stwierdziłam,  idealnie nadają się jako breloczki czy zawieszki i dziergam je na potęgę.
Najpierw pierwsze trzy 🙂
Wiadomo, że w kupie raźniej, więc początkowo trzymały się ze sobą
ale zaraz potem rozbiegły po mieszkaniu
Niestety opanowanie ich z każdą chwilą wydawało się coraz mniej realne

i takie właśnie było …
Sowy są wszędzie. Opanowały mój dom i rządzą moim życiem. 

Moja Mała twierdzi, że przynoszą jej szczęście, więc objęła już trzy w posiadanie.
Innymi, chce dzielić się z koleżankami. 

 … a ja dziergam 🙂

Tak jak kiedyś żółwie tutaj i ślimory tutaj, dziś w moim domu panują sówki
(dobrze, że nie pohukują nocami). Mam nadzieję tylko, że nie będzie dużo sprzątania 🙂
Z resztą mojej ptasiej rodziny poznam Was, kiedy zrobię zdjęcia.
Teraz bowiem, przyczaiły się gdzieś i śpią 🙂

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.