0

Skracamy sweter

Zobacz blog

Robiłam kiedyś sweter – TEN i dostałam go właśnie do skrócenie bo klientka doszła do wniosku że jest za długi. Zgodziłam się zanim uświadomiłam sobie KTÓRY to sweter… 😉
Robiony był naturalnie od dołu – nie da się więc po prostu podpruć – trzeba wyciągnąć nitkę i zakończyć w drugą stronę, w nowym miejscu. Do tego wzór ażurowy. Do tego moher – który wiadomo jak się pruje…

No ale słowo się rzekło!
Rozprułam częściowo boki swetra. Wybrałam miejsce na wzorze możliwie jak najmniej skomplikowane, przecięłam nitkę i delikatnie wprułam ją rozdzielając robótkę na dwie części starając się nie spruć przy tym reszty swetra – zegarmistrzowska robota! 🙂

Powstałe otwarte oczka nabrałam na druty. Nową nitką zrobiłam 3 rzędy wzorem francuskim i zakończyłam. W drugiej części swetra – to samo. Pozostało zszyć boki.
I voila! Udało się!
Uff… miałam trochę stresu że zgubię jakieś oczka i zepsuję 😉

Na konic jeszcze się pochwalę 🙂 Jakiś czas temu opowiedziałam trochę o sobie i o dzierganiu portalowi polka50plus.pl – wywiad niedawno ukazał się na stronie. Można poczytać o tu: https://www.polka50plus.pl/historia-pisana-wloczka/

https://www.polka50plus.pl/historia-pisana-wloczka/

zdzid

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.