0

Różowo mi

Zobacz blog

Dziewczyny ja chyba naprawdę zdziecinniałam. 
Mam chłopca dwulatka w domu, a szyję zabawki w wersjach kolorystycznych dla dziewczynki.
No i nie wędrują te przytulasie do dziecięcego, o nie. 
Zostają u mnie, w kuchni, w salonie, to tu, to tam. 
Jakieś różowe szaleństwo nastało. To trochę taka namiastka braku posiadania córeczki. Moja dziewczynka okazała się być chłopcem, i wszystkie sukieneczki, spineczki i kokardki ustąpiły miejsca niebieskościom i tym kolorkom bardziej uniwersalnym.
Owieczka Sophie powstała z tęsknoty za wiosną i ciepełkiem.
Duża, ok. 40cm wysokości. Tkaniny: frotte, bawełna, jersey.
Dla porównania na zdjęciu razem ze swoją mniejsza koleżanką.
Stanowią całkiem niezły duet, i zostaną z nami na pewno co najmniej do Wielkanocy.
Ściskam was

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.