0

Prezent na ostatnią chwilę, czyli świąteczny albumik na zdjęcia

Zobacz blog

Zostało mało czasu, a chcecie obdarować kogoś własnoręcznie wykonanym prezentem? Chcecie wykonać projekt sprawnie i szybko, ale starannie i z dobrym efektem? Pozwólcie, że dzisiaj pokażę Wam uproszczoną wersję dobrze znanego albumiku z torebek śniadaniowych. Taki albumik, zarówno wypełniony zdjęciami jak i (jeszcze) pusty, to świetny pomysł na prezent nie tylko pod choinkę czy na mikołajki.

Na czym polega uproszczenie? Sposób pierwszy to rezygnacja z wszelkich dodatkowych kieszonek i klapek. Jesli pamiętacie albumik w wersji wakacyjnej, to wiecie, że są one efektowne. Tym razem jednak chodzi o czas. Jedyne kieszonki w tym albumie to te boczne w kartach, czyli wnętrza torebek.

Drugi sposób to użycie małego bloczka papierów skrapowych. Papiery są spójne i do siebie pasują, nie tracimy czasu na zastanawianie się nad ich doborem. Trzeci sposób to dopasowanie szerokości kart albumu do szerokości papierów.  Papiery w małym bloczku mają długość i szerokość 15,2 cm. Szerokość stron albumu ustalamy na 15,6 cm i dzięki temu przy oklejaniu strony robimy jedno cięcie papieru mniej.

Jeśli każdą stronę będziemy oklejać w całości jednym, dociętym na wysokość papierem, to praca pójdzie nam jeszcze szybciej. Warto jednak wykorzystać ścinki. Nie tylko zużyjemy mniej papierów, ale i urozmaicimy wizualnie nasz album.

W każdą kieszonkę wkładamy prosty tag z białego papieru. Kółka na uchwyty wycięte zostały ze ścinków dziurkaczem. Jeszcze wstążka na wiązanie i gotowe! Albumik spokojnie zmieści zdjęcia 9×13 i mniejsze.

Mikołajki w piątek a Wy jeszcze sie zastanawiacie, co zrobić? Mam nadzieję, że ten post jest dla Was dobrą inspiracją.

Pozdrawiam serdecznie, Ania K.
Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.