0

Pressure

Zobacz blog
Wiecie jak się czuję? Jakby ktoś złowrogi wyssał ze mnie wszystkie możliwe moce. Na przykład taki Dementor. Albo szkoła. 
Zamówienia się mnożą, rozdwajają, jestem już w połowie, myślę, że zaraz koniec, a tu nagle pojawia się ich niezliczona ilość, przybijająca mnie do parteru. Z jednej strony się cieszę, a z drugiej boję, że w końcu nie dam rady.
Ostatnio w  t y d z i e ń  udało mi się załatwić piekielnie trudne zamówienia na Dzień Chłopaka- trudne, bo pracochłonne. Więc co, rzekomo nie dam rady na Bieber’a, Green Day’a, wszystkie możliwe urodziny, imieniny, rocznice..? 



Jak się domyślacie, zaraz po napisaniu tego posta uciekam do muliny, nadal wałkując prezenty „na już”, dlatego do zaległej bransoletki przejdę możliwie ekspresowo. 

BRANSOLETKA PARAMORE
cena – 7 zł

Co do poczty polskiej, bo nie jestem w stanie jej nie skomentować- ostatnio chwaliłam, dzisiaj rzucam w nią kamieniami- 
Z OSTATNIEJ CHWILI, PRIORYTET SZEDŁ TYDZIEŃ [ZOBACZ ZDJĘCIA]


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.