0

powolnie – ślimaczo

Zobacz blog

Tak naprawdę dzisiejszy post miał być inny.
Chciałam pokazać Wam kolejne frywolitkowe zakładki ale niestety, nie udało się.
Nie zdążyłam. Ostatnio z niczym nie zdążam.
Renulkowej wiosny nawet nie ruszyłam w tym tygodniu a jutro pewnie pojawi się kolejny rządek 🙁
Ale nie ma co się żalić – jak ktoś jest gapą, to już jest 🙂
Chciałam Wam bardzo serdecznie podziękować za baaaardzo miłe komentarze pod moimi ostatnimi frywolitkowymi pracami. Cieszę się ogromnie, że zyskały Wasze uznanie. Ogromnie pomocne okazały się również podpowiedzi odnośnie kordonków do supłania i czółenek. Nadal jednak proszę o opinie – nadal szukam informacji o najlepszych frywolnych kordonkach (czy znacie Cebelię?), bo jak to z gapami bywa – zdecydowałam się na zakupy a towaru, który wybrałam – niestety zbrakło  🙂 Zanim uzupełnią zapasy, mam szansę zdecydować się na coś innego 🙂
A dziś, tak jak już było widać na pierwszym zdjęciu – ślimaczki.
Ślimaczki, tak jak sówki i serduszka idealnie nadają się na breloczki. 

 No to zmykam, Myślę, że kolejny wpis znowu będzie frywolny, choć tak naprawdę sama nie wiem 🙂
Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających cieplutko, dziękuję za miłe słowa i zapraszam ponownie.

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.