0

Pólki PART I

Zobacz blog

WITAJCIE

 Dzisiaj zdjęcia trochę ciemne, nic więcej nie dało się z nimi zrobić. 
Pogoda za oknem jest ponura, i jakby tego było mało prószy śnieg 🙁 
(Tak, tak, nie pomyliłam się, pada śnieg).

Tak więc weekend spędzamy w domowych pieleszach.
Mój najnowszy projekt „PÓŁKI” na wykończeniu.
Te w kuchni już są gotowe. Te w salonie jeszcze czekają na końcowe dopracowanie.
Ostatnio u mnie sporo o kuchni.
Tutaj akurat nie mam dużego pola do popisu. Meble kuchenne (tzn. kredens kuchenny) przejęliśmy z dobrem inwentarza. Jak kupiliśmy mieszkanko one już tu były. 
Nie są to moje kolory i moje gusta (m.in. dlatego na razie ich nie pokazuję), ale zdecydowaliśmy, że nie będziemy ich zmieniać (może ewentualnie zmiana koloru w przyszłości).

Za kilka lat planujemy powrót do Polski do własnego, budowanego przez nas domku i nie chcemy w to norweskie mieszkanie inwestować zbyt dużo funduszy.

Jakieś zmiany jak widać następują, „stagnacja” nie leży w mojej naturze. 
Lubię cały czas coś zmieniać i udoskonalać. 
W półeczkach lubię to, że można naprawdę dać upust swojej wyobraźni i aranżować je na różne sposoby.
Niedługo na pewno znajdą się tu akcenty świąteczne.
Nie wiem jak Wy, ale ja już powoli myślę o dekoracjach świątecznych. 
Później mam problem z czasem i wyrobieniem się ze wszystkim. Zdecydowałam, że dekoracje i ozdoby zrobię wcześniej, a potem skupię się tylko na celebrowaniu tradycji bożonarodzeniowych. 🙂

A tu coś dla ciała i ducha.
Weekendowe bułeczki cynamonowe.
Od razu zrobiło się cieplej i smaczniej.
Życzę Wam miłej niedzieli.


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.