0

Pieczemy sobie na spokojnie

Zobacz blog

Wczoraj zrobiliśmy ostatnią turę ciasteczek, dziś upiekę ciasto karmelowe z popcornem, zrobię jedno danie na stół wigilijny, resztę jutro z samego rana, w zamrażalniku mrozi się 60 sztuk uszek. Niewiele albo bardzo wiele. Musi wystarczyć.
W domu jest głośno, każdy robi swoje, czuć już te charakterystyczne przed wigilijne napięcie, gdybym nie była pewna, że Wigilia jest JUTRO 🙂 pomyślałabym, że to już dzisiaj.
Postanowiłam się nie denerwować nadmiernie. Zrobię za chwilę herbatę i usiądę przed biurkiem, popracuję nad książką, a reszta niech się dzieje, swoim rytmem. Świat się nie zawali, jak będzie coś nie zrobione…
Cieszę się, że nie mam zwyczaju robić generalnego przed świątecznego sprzątania, nieźle bym się urobiła wtedy, wystarczy mi, że codzienne prządki pochłaniają mnie bez reszty.
Pamiętacie moje smalcówki, tradycyjne ciasteczka świąteczne? Kiedyś pisałam o nich Tutaj oraz w 2013 podałam tutaj Przepis
Już mnie wołają….
No dobrze, uciekam do roboty 🙂
Ale zanim to zrobię, zanim dam się pochłonąć przygotowaniom, pragnę złożyć Wam życzenia z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.

Niech będą spokojne albo szalone, w atmosferze dla Was najlepszej. W zdrowiu. Najważniejsze. Wspaniałych świąt Wam życzę!

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.