0

Pamiętacie jak "coś się szyło"?

Zobacz blog

W jednym z grudniowych postów pokazałam Wam fragmenty nowego projektu. Przygotowania przedświąteczne trochę czasu zajęły ale praca ostatecznie ukończona.
Wszystkim cierpliwym w nagrodę prezentuję zdjęcia zimowej bransoletki:

Wzór wyszperałam w zasobach Eleny Somerton. Zresztą podoba mi się tam wszystko, nie tylko zimowe motywy. Muszę się tu publicznie trochę poskarżyć na blogggera – poobcinał kolory na zdjęciach że aż zęby zgrzytają. Ale na to rady nie znam. Zresztą fotografowanie białego na białym to też nie lada wyzwanie.

A nie byłabym sobą gdyby nie powstał kolaż. Ciekawe kiedy mi minie?

Po raz pierwszy robiąc bransoletki wykorzystałam małe chińskie koraliki – niby te równiejsze. Ale też i po raz ostatni – nie podoba mi się że bransoletka jest taka nierówna. Pokusiłam się na ten kolor bo w koralikach TOHO taki jest trudno dostępny. Nie wspominając o tym jak drogi.


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.