notes

Zobacz blog
Długo mnie nie było, mam masę projektów i mało czasu. Chcę wam się pochwalić że zmotywowałam się do pracy nad sylwetką, przekroczenie setki było solidnym kopem w siedzenie. Dzisiaj lekko, łatwo i przyjemnie bez większego ekshibicjonizmu. Pierwszy w serii notesów:
poza tym pracuję nad autorskim terminarzem/plannerem ślubnym i remontem łazienki więc zastanawiam się gdzie składać podanie o przedłużenie doby. Nadrobię Was dziewczyny. Obiecuję.

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *