0

Nie tak powinno być…

Zobacz blog

Wychodzę dzisiaj z onkologii. Windę, którą zjeżdżam, ktoś wciąga do góry… VI piętro… Do windy wchodzi młody chłopak, +/- 20 – 22 lata… Mówi się o facetach „przystojny”; rzadko kto mówi „piękny”… Więc ten chłopak jest niewątpliwie piękny. Klasyczne, subtelne, interesujące rysy twarzy. Przenikliwy wzrok magicznych oczu. Ponadprzeciętnie piękna sylwetka… Gdyby żyli Da Vinci i Buonarotii, z pewnością chcieliby go rzeźbić i malować… I tylko chustka na głowie, zawiązana po piracku, wacik, przyklejony plastrem do przedramienia i dyskretnie zarysowujący się pod skórą port do chemioterapii, wynurzający się spod skąpej koszulki wskazują, co chłopak robi w tej windzie… Nie tak powinno być… Nie tak…
***
„Patchwork Cocoons” – naszyjnik.

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.