0

Moje prace od grudnia do teraz

Zobacz blog
                                                         Witam was bardzo serdecznie moi drodzy dziękując za pozytywne opinie moich stroików świątecznych – dziś kochani wam pokażę to co od grudnia powstało czyli same haftowane sprawy .
                                                        Pogoda jest taka jak jest – w grudniu było tylko ponuro i bez śniegu i żeby było miło kawkę pić zrobiłam sobie podkładkę pod kubek a wygląda tak:

 następnie poproszono mnie bym zrobiła igielnik a wiedząc że koleżanka  uwielbia  szydełkować dorobiłam do kompletu etui na szydełka
tak wygląda igielnik

i jak pisałam powstało etui na szydełka

a cały komplet tak się prezentuje

 a potem święta zbliżały się wielkimi krokami więc wykonałam stroiki które pokazałam wam w poprzednim poście , nie pokazałam jedynie morelowej bombki oto ona

W styczniu znów wróciłam do tworzenia i powstały takie różne skromne rzeczy a mianowicie
wzięło mnie na fioletowe kolorki i nawet go bardzo pokochałam i powstały takie rzeczy igielniki , niby jednakowe a jednak różnią się od siebie
oto pierwszy

oraz drugi

i oba razem

prawda że podobne do siebie ?

a tutaj hafty bazy do nich

do igielników powstały etui na nożyczki

pierwsze

drugie

i oba razem

 no i trochę migawek z prezentacji obydwóch kompletów

jakaś część ich powstawania

 co dalej – ubrałam skromniutko słoiczek po kremie na moje perełki koraliki które jak wiecie zawsze gdzieś  w hafty wkomponuję a oto on

i tak te fiolety mi się spodobały że zrobiłam pudło pojemnik metodą cartonnage na krążki pasmanteryjne ze wstążkami

do swiąt wielkanocnych jeszcze jest troszkę czasu ale powstało jajo na razie pierwsze
w tym roku

 Moi drodzy od kilku dni fatalnie się czuję i wolę o tym nie myśleć a tym bardziej pisać i ileż można w łóżku lezeć więc zmobilizowałam się dzięki i ozdobiłam sobie zeszyt na moje pomysły i drobne projekty , sprawę miałam bardzo ułatwioną ponieważ zeszyt był już obłożony płótnem – wystarczyło tylko kilka gdżetów typu gipiura , koraliki , klej oraz dekory które kupiłam kiedyś do decoupage i ocztwiście nie zabrakło mojego haftu  a takie coś wyszło

 Kochani znów mi wyszedł kolos , zanudziłam was a za to że dotrwaliście do końca mam taką nadzieję serwuję wam torta bo miałam jakiś kapryśny dzień i go upiekłam , wam życzę dużo zdrowia , uśmiechu i do następnego napisania wasza Marii – buziaki dla was papapa

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.