0

Mój ocieplacz na kubek

Zobacz blog

Wreszcie się doczekałam i zrobiłam sobie ubranko na kubeczek. 
Do tej pory dziergałam je dla innych, a mnie kawa szybko stygła. Na szczęście już jest.
Obfotografowałam go ze wszystkich stron, ale nie są to zdjęcia jakieś stylizowane, bo niestety nie potrafię takich pięknych robić, a poza tym, zawsze jak pstrykam, to w kadr próbuje mi się wepchać córeczka. Szczerzy wtedy ząbki, mruży oczka i pozuje. Obawiam się, że rośnie mi Mały Narcyz, który będzie wrzucał na fb „słit focie
No ale już nie będę odbiegać od tematu. 
Oto mój ocieplacz 🙂
 Wykonałam go ściągaczem i długo się zastanawiałam, czy go czymś ozdabiać, bo taki zwykły, prosty szarak bardzo mi się podobał.

 Wygrało jednak moje upodobanie do koloru i naszyłam na niego czerwone serduszko.

 Zwykle, moje ocieplacze były zawiązywane, ale tym razem postanowiłam użyć, jako zapięcia guzika, wyszperanego w zakamarkach mojego pudełka na różności.
Niby nic takiego, a mnie cieszy :))
Pozdrawiam Nowych Obserwatorów, którzy zechcieli mnie odwiedzić. 
Bardzo miło jest mi Was gościć :).
Miłego dnia Wszystkim.
 


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.