Mikołaj w nowym wydaniu

Zobacz blog

Musiałam zrobić Mikołaja. Nie pamiętam gdzie widziałam podobnego, ale utkwił mi w pamięci i musiałam go mieć. Czy te oczy mogą kłamać? Na pewno nie, a może tak. Do Mikołaja daleko, ale ja już jestem pod wrażeniem. Może coś mi przyniesie, coś malutkiego, byleby tylko o mnie pamiętał. Tak mi się zamarzyło  choć raz być dziecięciem. Od lat nie odwiedza mnie Mikołaj i stąd moja tęsknota.
Podkładka/zawieszka zrobiona z  grubszego kordonka – 15 cm na 15 cm.

Zostało mi troszkę kordonka i zrobiłam obrączki na serwetki stołowe.

Nigdy nie używałam takich gadżetów, ale zauważyłam, że  są bardzo popularne, więc zrobiłam z czystej ciekawości. Całkiem fajnie się dzierga i dość szybko.
To już wszystkie moje urobki.
Pozdrawiam  

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *