0

Lisia poprawka

Zobacz blog
     Okej, ostatnio mnie tu za bardzo nie było…ani tu, ani na Waszych blogach i jak na razie nie zapowiada się żebym została na dłużej…niestety, sprawdziany się same nie napiszą, a zadania nie odrobią …a mogłyby…  Już zaczął się kwiecień, rok szkolny mija szybciej niż myślałam. Znacie może to uczucie: wpadam na pomysł, szkicuję jak to tam ma mniej więcej wyglądać, mam ten nagły napływ energii, już zabieram się do pracy, wyciągam modelinę, obmyślam plan wykonania, biorę telefon, żeby włączyć muzykę i….zauważam godzinę…jutro szkoła… zrezygnowana opadam na łóżko, czując jak cała energia nagle mnie opuszcza…
     Tak to teraz u mnie niestety wygląda, więc żadnych nowości w najbliższym czasie raczej nie będzie. Miałam ostatnio skrawek czasu, a raczej kilka skrawków poskładanych razem, i zrobiłam nową wersję lisiej zakładki do książki. Okej, może niezbyt to odkrywcze, ale dzięki takim ”nowym wersjom” mogę zobaczyć jaki zrobiłam postęp, i myślę, że tutaj postęp jest całkiem spory.
Praca zajęła mi ok. 8h rozłożone na jakieś 3 dni.
Wymiary: lis: 5 cm, łańcuszek: 15 cm, ogon: 2,5 cm.

A tu porównanie obu:

     Szykuję dla Was instrukcję na takie małe DIY, ktoś byłby zainteresowany?

Jak będę miała więcej czasu to uzupełnię też zaległości na Waszych blogach 😉 A tymczasem idę się uczyć na geografię…i niemiecki…i chemię…

xx

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.