0

Kuro-koszyk

Zobacz blog

Dzisiaj w Poznaniu piękna pogoda. Słonko świeci od samego rana, aż chce się wychodzić i spacerować, tylko zimny wiatr nieco przeszkadza. Ale już czuć wiosnę! 🙂 <3
Jakiś czas temu, zamówiłam w Warsztacie Terapii Zajęciowej z Czeczewa pewne drewienko: Kura w formie koszyczka. Jak tylko ją zobaczyłam, to wiedziałam, że musi ona być tegoroczną, główną dekoracją na moim wielkanocnym stole !!! I choć proces twórczy jej ozdobienia trwał baaaardzo dłuuuuugo, to z efektu końcowego jestem zadowolona. Na początek kilka zdjęć całości, później będzie rzut okiem na detale 😉
Kura – profil lewy:

Kura – profil prawy:

 
O ile wiedziałam od początku, że jedna część kury będzie w pawie pióra…. to z kolei druga kura spędzała mi sen z powiek. Nie pasowała mi do niej żadna serwetka…. dosłownie ŻADNA !!! W końcu stwierdziłam, że jednak pomaluję ją po swojemu. No i to był dobry pomysł 🙂 Na koniec spatynowałam wszystkie możliwe brzegi 🙂 
Na detalach poniżej, (mam nadzieję, że będzie widać) dodałam troszkę brokatu z lakieru do paznokci. Dzięki temu moja kurka pięknie mieni się w promieniach wczesno-wiosennego słonka 🙂 
Kurkę zgłaszam do Wielkanocnego wyzwania 🙂 > klik <

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.