0

Kształty Pragnień 2 i dlaczego w weekend dni są krótsze?

Zobacz blog

Po wykonaniu kolczyków Kształty Pragnień z dziką rozkoszą postanowiłam jeszcze troszkę „pokatować” się i wykonałam do kompletu naszyjnik.

Kolczyki już znacie z poprzedniego wpisu, jednak pozwolę sobie jeszcze raz je zaprezentować, tym razem w towarzystwie ukończonego Pragnienia.

Długość całkowita: ok. 7 cm,
Kolor: czarne ogniwka + czerwone kryształki.
Cena: 40 zł.
W podobnym stylu jest i naszyjnik: czerwone kryształki otulone czarnymi ogniwkami.
Długość całkowita: ok. 46 cm,
długość elementu ozdobnego: ok. 6,5 cm.
Cena: 80 zł.


Uwaga!
W przypadku zakupu kompletu cena wynosi ZALEDWIE 100 zł.

A komplet, jak sami możecie zauważyć prezentuje się naprawdę niebywale 🙂
Pomimo mojej wrodzonej skromności muszę przyznać, że bardzo mi się podoba to, co udało mi się stworzyć.
Technika, którą ostatnio sobie upatrzyłam, czyli chainmaille, jest bardzo pracochłonna, ale patrząc na efekty kilkugodzinnej (ba! nawet kilkudniowej!) pracy, myślę, że nie jest to czas zmarnowany.
Tym bardziej, że przedmioty wykonywane tą techniką są całkowitymi unikatami!
Co tam bąble na dłoniach od szczypczyków, co tam zmęczone oczy i kręgosłup wyjący niczym wilk do księżyca – efekt jest bardziej niż zadowalający 🙂
Z uwagi na fakt, że praktycznie każdy może przeczytać tenże tekst pozwolę sobie zachować tylko dla wtajemniczonych roboczą nazwę naszyjnika 🙂
Co prawda mój pierwszy zamysł wykonania elementu ozdobnego w naszyjniku legł w gruzach, z powodu niewykonalności… Ale ostatecznie rachunek tych kilku dni wychodzi zdecydowanie na plus.
Weekend, czyli te dwa najkrótsze dni z całego tygodnia się właśnie kończy.
Planowałam wykonać dwa naszyjniki – drugi z hematytem.
Niestety, nie udało się. Kolejne dzierganie zapewne w kolejny magicznie skrócony weekend.
Dlaczego magicznie skrócony, zapytacie? Ano dlatego, że jak wszystkie dni w ciągu tygodnia mają od 24-48 godzin, tak dni weekendowe mają zaledwie 12. Zasada ta oczywiście dotyczy również dni urlopowych i wszelkich innych wolnych od pracy.
A czas nagli – w planach wspomniany hematytowy naszyjnik, zielony komplecik dla koleżanki na urodziny (o matko! to już na początek lutego!), naszyjnik z agatem smoczym, obecnie zdobiącym moją półeczkę ze świeczkami i z… no, z kilkoma innymi ważnymi rzeczami 🙂
I kilka innych…
Oczywiście kolejność wciąż może ulec zmianie, jeśli w między czasie nawiedzi mnie kolejny dziwny pomysł wykorzystania ogniwek.
A poniżej naszyjnik w kilku zacnych ujęciach – proszę podziwiać i niezwłocznie zakupić 🙂

Możliwość zakupu!

Zapraszam do zakładki KONTAKT!!!


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.