1

Króliczki holenderskie i jak ze zwykłej włóczki zrobić włochaty ogonek

Zobacz blog
Rzadko robię maskotki, które przedstawiałyby realistycznie wyglądające zwierzęta. Tym razem jednak skusił mnie wzór na króliczki holenderskie. Bardzo mi się spodobał ten opis, poszerzyłam moją wiedzę o królikach, dowiedziałam się też jak zmieniać kolory włóczki, aby ciemny kolor nie prześwitywał spod jasnego
Nie znam się na królikach i przyznam, że sprawdzałam w internecie czy faktycznie mają takie dziwne umaszczenie. Okazało się, że tak. Dlatego z jeszcze większym entuzjazmem zabrałam się do szydełkowania. Już sobie wyobrażam, jak te króliczki będą wyglądały na wielkanocnym stole 🙂

Widzicie jakie mają śmieszne ogonki?
Robi się je niezwykle prosto. Potrzebny jest „zwykły” szydełkowy ogonek z włóczki akrylowej, wełny, tudzież innej włóczki pochodzenia „zwierzęcego”. Bawełna do tego za bardzo się nadaje.
Z włóczek naturalnych ogonki wychodzą ładniejsze i bardziej realistyczne, ja jednak miałam zwykłą włóczkę akrylową. Potrzebna jest też druciana szczotka, wystarczy taka do czesania kotów/psów. Ja pożyczyłam szczotkę od Luśki.

Tą szczotką czeszemy ogonek aż osiągniemy zadowalający nas rezultat (trzeba uważać, żeby się nie skaleczyć).

I na koniec zdjęcie króliczka z prawowitą właścicielką szczotki.

Dalej

1 thought on “Króliczki holenderskie i jak ze zwykłej włóczki zrobić włochaty ogonek”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *