0

Kolejką bieszczadzką z Majdanu do Balnicy

Zobacz blog

Jeździłam już kolejką bieszczadzką kilka razy.

Ale nigdy w zimie i nigdy trasą z Majdanu do Balnicy.

Taka przejażdżka ma swoje uroki – choćby krajobraz, widziany z okien odkrytych wagoników.

Na szczęście nie było zbyt zimno, by zachwycać się okolicznymi górami, posypanymi lekko śniegiem.

Tory prowadziły wzdłuż dróg i rzek, obok mostków i wśród fantastycznych lasów.

Drzewa, okryte szadzią, wyglądały baśniowo.

Największą radość sprawiało obserwowanie kolejki na zakrętach.

Im dalej i wyżej, tym zima stawała się bielsza i piękniejsza.

W Balnicy krótki odpoczynek, zmiana lokomotywy i kierunku jazdy.

Tym razem drzewa prawie wchodziły do wagoników obsypanymi białym puchem gałązkami.

Dwugodzinna wycieczka była wspaniałym przeżyciem.

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.