0

Kocyk temperaturowy-Skończyłam!!!

Zobacz blog

Witajcie!
Chciałabym wam zakomunikować, ze skończyłam wreszcie wczoraj mój kocyk temperaturowy zeszłoroczny. Dziergałam cały rok z kawałkiem. Ostatnie chwile to było wykańczanie- zaszywanie ogromnej ilości nitek, dorobienie szydełkowych plis i frędzli. Oczywiście pod koniec już miałam dość, no ale nie odpuściłam, oficjalnie termin był do 15 stycznia, spóźniłam się o jeden dzień, no i wczoraj wieczorem już nie dało rady wykonać dobrych zdjęć, Zatem wpis dzisiaj.
No a teraz kilka fotek. Kocyk stał się dywanikiem i zajął poczesne miejsce w dużym pokoju przed moja komodą na której mam nieustającą i nieustannie zmieniającą się wystawę prac moich i innych rękodzielniczek.

Dywanik już został wypróbowany i, jak widać, ma już swoich zagorzałych zwolenników 😉

 Może nie jest tak duży, jak kocyki innych dziewczyn (105x145cm), ale mimo to dzierganie takich rozmiarów na drutach było pod koniec już dość trudne. Jak już zasiadłam do tego, najczęściej na wersalce w dużym pokoju, to kompletnie nie mogłam się przemieszczać. Dlatego dziergałam głównie w weekendy. Dzierganie z poszczególnych elementów może było by prostsze?
Już niebawem podsumowanie kocykowych zmagań w Klubie Twórczych Mam.
https://klub-tworczych-mam.blogspot.de/2017/12/kocyk-temperaturowy-14.html
Zapraszam także do najnowszego wyzwania w Klubie Twórczych Mam- Buty.
http://klub-tworczych-mam.blogspot.de/2018/01/wyzwanie-cykliczne-buty.html
U mnie powstała taka sympatyczna karteczka dla zakochanych.

Pozdrawiam serdecznie!

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *