0

Jak uszczęśliwić dziecko part II

Zobacz blog

Pamiętacie domek z kartonu, który był niespodzianką dla powracającego z wakacji Pacholęcia? Jeśli nie pamiętacie, to zajrzyjcie TU 🙂

Co jakiś czas młody człowiek woła „wydziergaj mi!” (zazwyczaj dodaje też „natychmiast!”) to lub tamto. Dziś w nocy wydziergałam zestaw dla bardzo specjalnego członka naszej rodziny: Dutki. Jest z nami już prawie 10 lat i przeszła z nami setki (dosłownie) kilometrów. A przejechała/przepłynęła/przeleciała tysiące.

Dudzia ma też nową różową czapkę, ale jak mi powiedział syn – Dutka absolutnie nie zamawiała NIC różowego!!!


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.