0

Dobry wieczór

Zobacz blog

Szyję, szyję, szyję…
Niebawem zapraszam Was do sklepiku z moimi pracami, który będzie otwarty jeszcze przed Wielkanocą.
Cały czas miałam dylemat, czy tworzyć coś takiego, czy jest sens, czy będzie odzew, zainteresowanie. Ale chyba warto spełniać swoje marzenia, a jeśli nie, to chociaż dążyć do ich spełnienia. No i czas propagować, wspierać nasze rodzime rękodzieło, przedmioty wykonywane z pasji tworzenia, z miłością i dbałością o szczegóły. Wszechobecnej chińszczyźnie kategorycznie mówię nie. Jedyne co, to kuchnia bardzo mi smakuje i tam od czasu do czasu bywam.
Różowa owieczka

metalowe pudełka
Te pojemniki metalowe zakupiłam dawno temu w popularnym dyskoncie spożywczym. /pewnie chińszczyzna/. Jak zapałałam miłością ogromną do białego, ukryłam je gdzieś głęboko, przestały mi się zwyczajnie podobać. Ostatnio odnalazłam je przypadkiem, zdanie na ich temat zmieniłam momentalnie i teraz służą mi na przechowywanie wiórek kokosowych, brązowego cukru i suszonej żurawiny. Kolejne, które powędrowały na regał w kuchni.
A w wolnym czasie układam koraliki. Może na starość dziecinnieję, ale wciągnęło mnie. 
Podłubałam troszeczkę i powstały międzynarodowe podkładki pod kubeczki. 
Super gadżet, jak zapraszamy na kolację np. naszych międzynarodowych przyjaciół.
Miłe dla oka pastele i praktyczne w zastosowaniu, sprawdzają się doskonale w zabawie z dzieckiem.
Mój na razie jest jeszcze troszeczkę za mały i obawiałabym się, że coś połknie lub zwyczajnie zasypie mi mieszkanie tą drobnicą. Ale dla starszaków zabawa bardzo kreatywna i ciekawa.
koraliki prasowanki
koralikowe podkładki pod kubki

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.