0

Czekolada

Zobacz blog

Hej!
Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować czekoladki z wypływającym nadzieniem karmelowym. Podoba mnie się tekstura boków, ale niestety trochę za bardzo je spłaszczyłam, co psuje efekt końcowy. Na początku, gdy na nie patrzyłam, „skazałam” je na stratę, ale teraz, kiedy tak spoglądam na te zdjęcia to jestem zadowolona, jednak w rzeczywistości wyglądają one lepiej (zdjęcia nie wyszły dobrze). A jak Wy uważacie?  
Kolczyki zostały wykonane w czerwcu, są polakierowane, zrobione z premo i liquidu, bez użycia foremek czy wykrawaczek, lecz z pomocą stempelka.
 
Semestr się kończy… ech… Przyznam, że raczej nie muszę poprawiać jakoś szczególnie ocen, już prawie wszystkie proponowane są wystawione. U nauczycieli jest różnie- jeden daje 5 przy jakiejś średniej, a drugi żąda więcej. Mam nadzieję, że jakoś będzie… W czwartek byliśmy w kinie (raz w semestrze możemy gdzieś pójść) na Hobbicie. Bardzo mi się podobał ten film, pomimo że nie widziałam wcześniejszych części (czytałam tylko książkę i to dawno). Ale seans tak czy siak udany. W poniedziałek wreszcie otrzymałam „Zniszcz ten dziennik” i „Greccy bogowie”. Obie książki są genialne, Co do tej pierwszej to jeszcze nie zaczęłam destrukcji, bo myślę co mogę napisać na bokach „lektury”. W weekend zrobiłam przesłodki rysunek na plastykę, ale chyba oddam go dopiero w poniedziałek. 
Pozdrawiam, Lex

Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.