0

Artysta to nie kopista, czyli dla tych baty co chcą plagiaty!…

Zobacz blog

Po otwarciu pracowni Red Deer zaczęli pukać do mnie różni Klienci z różnymi zamówieniami. I niestety dzisiejszy post, zamiast przyjemnym sprawom, muszę poświęcić  grupie osób, która kompletnie nie pojmuje czymże są prawa autorskie…

Jak głosi reklama, w swej pracowni wykonuję wiele prac artystycznych i realizuję wyłącznie autorskie projekty, czyli MOJE i TYLKO MOJE. Po to stworzyłam na blogspocie galerię swych prac, by Klienci mogli składać zamówienia na interesujące ich projekty spośród moich prac, więc doprawdy irytujące są osoby, które przesyłają mi kopie scen z bajek Walta Disneya, zdjęcia odzieży innych projektantów, zabawek spod rąk innych twórców i proszą mnie o stworzenie duplikatów… Moi drodzy, skoro tego nie rozumiecie to wyjaśniam jak małym dzieciom – to NIE SĄ duplikaty. Wy prosicie mnie o PLAGIATY!
Za żadne pieniądze, za żadne łzy, za żadne ochy i achy nie będę plagiatować prac innych artystów. Jeśli pragniecie mieć torbę Zary czy Diora to kupujcie u nich. Jeśli chcecie mieć na ścianie portret słodkiego Puchatka i jego kumpla Prosiaczka to kupcie sobie plakat. Jeśli pragniecie mieć biżuterię w stylu Kulczykowej to zamiast prosić mnie o jakieś podróby to zacznijcie oszczędzać na oryginały. Podoba się Wam jakaś zabawka u pani X to zamiast prosić mnie o plagiat – kupcie tą zabawkę u osoby, u której ją widzieliście. Proste.
Jestem artystką a nie kopierem. W swej ofercie napisałam, że mogę tworzyć jedynie duplikaty SWOICH prac!


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.