~ 531.

Zobacz blog
Hej! Calutki tydzień przerwy, bo moja pamięć, której raczej brak, osiągnęła punkt krytyczny. W ostatni weekend, czas kiedy mam jedyną szansę na wykonanie lepszych zdjęć, zapomniałam o nich. Aż do dzisiaj żyłam ze świadomością, że nic dla Was nie mam. Do czasu kiedy włączyłam folder i odkryłam zaległe prace. Brawo ja! To chyba rodzinne, bo moja mama idąc do sklepu potrafi zapomnieć co miała włożyć do koszyka. Jednak jesteśmy bardziej podobne niż się wydawało. :’)

Tak długo nie było ciasteczek. A te uwielbiam najbardziej!

Odpoczywam po imprezce, a Wam życzę miłego wieczoru ♥
Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *