0

42. sutasz się czerwieni

Zobacz blog

Hej,
dziś jedna z tych rzeczy, z których jestem całkiem zadowolna. Projekt na etapie tworzenia się mocno przekształcił (zrezygnowałam z obszycia całości malutkimi hematytami, bo wydawało mi się, że zacznie być przytłaczająco duży) no i przy robieniu zdjęć zobaczyłam, że robi taką zdziwioną minkę przez to, że koraliki na samej górze wyszły trochę krzywo. ale to moje czwarte w zasadzie dzieło jeśli chodzi o sutasz i myślę, że jestem na dobrej drodze (;
użyłam sutaszu PEGA, szronionych perełek i czerwonych szklanych tabletek, które kupiłam milion lat temu właśnie z myślą o tym naszyjniku (;

Cóż, prawdopodobnie mogłam wybrać lepszy sposób prezentacji rozmiaru niż moja nieśmiertelna, sklejona taśmą miarka (; 

Tył podszyty filcem oczywiście.
 I łańcuszek zrobiony z drobnych koralików.


Dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.